Ta książka musiała powstać.
Wiedziałam o tym od początku marca 2022, w pierwszych dniach wojny w Ukrainie.
W momencie, kiedy jeszcze - patrząc wstecz po tych ponad trzech latach - jeszcze niczego tak na dobrą sprawę nie zobaczyłam.
Wiedziałam o tym, kiedy od pierwszych dni zapisywałam to wszystko, czego dotykam.
Kiedy z niepewnością dotykałam tak surrealistycznego wycinka rzeczywistości, jakim jest połączenie wojny i niepełnosprawności. Kiedy odwiedzałam ostatnie kręgi piekielne - i spotykałam tam ludzi z każdą możliwą niepełnosprawnością. Wreszcie, kiedy wskutek rosyjskiego ostrzału artyleryjskiego - sama musiałam nauczyć się żyć z własną niepełnosprawnością. Kiedy wszechświat powiedział mi wielkie "sprawdzam".
W tej zupełnie nowej rzeczywistości wróciłam do tego, co umiem najlepiej - kontynuowania pracy z osobami z niepełnosprawnością. I wszystko to, co widziałam na wojnie - nadal zapisywałam.
Dzisiaj oddaję do Waszych rąk "Opętane flamenco". Opowieść o ludziach, którzy siedzą na wojnie. Moje literackie dziecko. Moje zobowiązanie wobec wszystkich ludzi, których na tej wojnie spotkałam. Moją próbę wstrząśnięcia sumieniem tego świata.
Właśnie dziś - rusza PRZEDSPRZEDAŻ książki.
Premiera - odbędzie się 10.10. w Krakowie.
Wtedy też zacznie się wysyłka kupionych w przedsprzedaży książek.
Będę Wam jeszcze o tym pisać, ale już dziś trzymajcie ten termin!